Sporą niespodzianką in plus, oprócz Hoffenheim, jest drużyna Herthy. Ekipa Luciana Favre, nie brana właściwie pod uwagę nawet przy kandydaturach do P. UEFA, "przezimuje" na 3 miejscu w tabeli. I to chyba właśnie głównie zasluga szkoleniowca Herthy jest w tym wszystkim, bo przecież drużyna nie dysponuje jakimiś znakomitościami piłkarskimi (od biedy można by do nich zaliczyć w zasadzie jedynie Arne Friedricha i Pantelicia, no i Woronina).
Co do innych drużyn - nieźle radził sobie HSV, mimo sprzedaży van der Vaarta (działaczom udało się jednak dość dobrze zainwestować kasę z tego transferu), b. dobrze rownież Leverkusen, który siadł nieco w końcówce. Na plus również Borussia Dortmund, może w tym roku uda się wejść do P. UEFA, juz nie "kuchennymi" drzwiami
To w zasadzie tyle. Pierwsze kolejki 2 rundy powinny nam ostatecznie "podzielić" tabelę. Na razie pierwsza piątka ma lekka przewagę nad kolejnym drużynami, poźniej mały wyłom robi się około 12-13 miejsca, i wreszcie ostatnia piątka, z której powinni zostać wyłonieni spadkowicze - Bielefeld, KSC, Cottbus, Bochum i Gladbach.


