Panowie nie startowali i dobrze. Przynajmniej Tomek Sikora sobie odpocznie, bo reszta ekipy prezentuje się tak słabo, że aż szkoda gadać. Tylko niepotrzebny wysiłek dla Tomka by był, bo prócz pewnie najlepszego rezultatu na swojej zmianie nic więcej by nie ugrał.
Sztafeta padła łupem Austriaków. Austriacy już w zeszłym tygodniu bardzo dobrze wypadli w sztafecie, zajęli drugie miejsce. Dzisiaj natomiast nie mieli już sobie równych i po super strzelaniu i bardzo dobrym biegu całej czwórki okazali się najlepsi. Naprawdę wielkie brawa dla Austriaków, którzy mają niesłychanie mocny skład, a dzisiaj nie startowali jeszcze Eder i Landentinger. Na MŚ spokojnie mogą powalczyć o medal. Drugie miejsce dla Szwedów, a trzecie dla powracających do formy Francuzów.

W przeciwieństwie do panów nasze panie wystartowały i to z jakim skutkiem - 4 miejsce 8| Nasza sztafeta w składzie Pałka, Gwizdoń, Grzybek i Nowakowska sprawiły wielką sensację zajmując tak wysoką lokatę. Zawdzięczają to głównie bardzo dobremu strzelaniu, bo z biegiem nie było już tak dobrze. To właśnie przez kiepski bieg Polki nie stanęły na podium. Na ostatniej zmianie Agnieszka Grzybek dała się wyprzedzić Sandrine Bailly, dzięki czemu Francuzki zajęły 3 miejsce, a Polki 4. Niemniej jednak sukces i tak przeolbrzymi
Wygrały Rosjanki, które dzisiaj znowu rozniosły całe towarzystwo. Tam to można wybierać ile się chce i spokojnie trenerzy mogą ustawić dwie damskie sztafety i obie mogą znaleźć się na podium - to się nazywa kłopot bogactwa




