Na początku sezonu było widać u niego problemy z przystosowaniem się do innej ligi. Zawalił parę bramek, ale wtedy Aptekarze byli w świetnej formie, wiec Kiessling z Helmesem wszystko odrabiali.
Od, tak mniej więcej, 5 kolejki nie widziałem u niego jakiś wielkich błędów.
Gra dobrze w powietrzu, przegrywał głowki tylko z Lucą
Gre stara się rozprowadzać od obrony, nie widziałem u niego głupich długich piłek.
Z Friedrichem dogaduje sie do tamtego momentu bardzo dobrze. Co prawda pojawiają się jakieś mniejsze błędy, ale nikt nie gra perfekcyjnie.
Żeby nie było tak różowo, to widziałem pewne problemy z koordynacją. Szybkość ma, ale wkręcić w ziemi sie go da.
Z tego co widziałem w meczach Leverkusen to on raczej nie zapędza sie do przodu i pilnuje tyłow.
O więcej pytaj jutro Michała, bo ja ledwo klawiaturę widzę


