cios od Laniga po strzelonej bramce
A wracając do meczu Borussii to wiedziałem, że niewykorzystane sytuacje się zemszczą. Zidan nawet, gdy odgwizdano spalonego to trafił Wiese w nogi. Przed bramką Almeidy drużyna z Dortmundu mogła prowadzić przynajmniej 3:0, ale tak się nie stało i na końcówkę meczu zabrakło sił. Faktycznie bardzo dobry mecz Boatenga, pokazał kilka efektownych zagrań i kilka razy zaimponował wyszkoleniem technicznym. Widać, że jest bardzo głodny gry, bo w Tottenhamie grał wielkie nic.
p.s.
Oglądałem już któryś mecz Borussii u siebie i zawsze jak przy piłce jest Lee kibice buczą. O co chodzi? Bo chyba nie o grę Koreańczyka, która jest bardzo solidna



