Tomek mowil w wywiadach, ze trasy w Korei nie naleza do jego ulubionych, a to jest zasadnicza roznica.
"Profil tych tras na pewno nie należy do moich ulubionych, ale zazwyczaj jest tak, że jeżeli zawodnik jest w dobrej formie, to żadna trasa mu nie przeszkadza i na każdej trasie osiąga dobre wyniki. Przykładem był w moim przypadku w tym roku Ostersund, gdzie naprawdę bardzo ciężko mi się co roku biegało, a w tym roku wszystko było w porządku."



