Zapomnialem wspomniec o jeszcze jednym bardzo waznym czynniku. Sam Tomek po biegu przyznal, ze popelnil blad wybierajac 1 grupe startowa, bo pozniej sie oziebilo i trasa byla bardziej zlodzona, przez co zawodnicy uzyskiwali lepsze czasy. Patrzac na straty biegowe Tomka, do tej 4 poza Ole i LArsem, ktora osiagnela od niego lepsze czasy, smialo mozna przypuszczac, ze gdyby startowal w ostatniej grupie jak wiekszosc najlepszych zawodnikow osiagnalby 3 czas biegu.
Takze ja jestem optymista



