Fajnie, że Justyna jest coraz mocniejsza. W Kanadzie bedzie mozna na nia liczyć. 2 medale w dwoch startach, widać, że zwyciestwa w Pucharze Świata przed mistrzostwami nie były przypadkowe. Świetna walka do ostatnich metrów, warto było ogladać.
Troche szkoda obok tego Sikory, był w gronie faworytów do medali, ale strasznie pudłował, fizycznie był chyba najmocniejszy patrząc na wszystkie starty na MŚ.



