Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: Babel » 25 lut 2009, 12:33

Problem Manchesteru jest taki, że w większości po tym meczu stwierdzicie iż Inter jest słaby w ofensywie - ale bramki strzela (najlatwiej po kontrach i w sytuacjach kiedy wydaje się że nie ma zagrożenia). Bedziecie uważać (i słusznie), że w defensywie drużynom o dużym potencjale ofensywnym Inter pozwala na bardzo dużo - ale goli traci mało bramek (Julio). Każdy mecz w wykonaniu Interu to jest inna historia i trudno przypuszczać abyśmy zagrali tak samo. Być może zagramy jeszcze gorzej, ale wcale nie musimy tego dwumeczu przegrać nawet przy tym poziomie sportowym. O ile gra Nerazzurrich jest strasznie łatwa do przewidzenia to o wynik i forma strzlecka Ibrahimovica juz nie bardzo. My gramy specyficzna piłkę, można powiedzieć, że naszym stylem jest taki brak stylu. Bądzcie czujni kibice United. Wczoraj mieliście wiecej z gry, ale to tak naprawde juz się nie liczy.
Kamil232 pisze:W spółkę z Muntraim albo/i Cambiasso, którzy jeśli tylko Ron w drugiej połowie dostawał piłkę od razu podwajali, czasem potrajali.
W naszej taktyce nic nowego. Gramy tak od poczatku z każdym. Nic dziwnego, że na zawodnika wybitnego, jakim jest Ronaldo tez tak zagraliśmy. A w Santonie podobało się jak w straciach z Cristiano zyskiwał samym ustawianiem się. U 18-latka może się to imponować.

Wróć do „Puchary Europejskie”