Żal mi Juventusu, gdyż zdecydowanie wolałbym w 1/4 zobaczyć "Starą Damę" niż Abramowicz Team. Mecz w Atenach także nie ułożył się po mojej myśli. Byłem ciekaw jak Panathinaikos zaprezentuje się na tle najsilniejszych zespołów. A co do Realu.....PIĘKNE BATY ZEBRAŁ


