Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: Chlopaczek » 12 mar 2009, 1:31

Mentor pisze:Na dzień dzisiejszy Inter nie wydaje mi się być zespołem lepszym niż przed rokiem.
I pewnie nie jest.
Inter moim zdaniem sie nie rozwija. To nie jest wylacznie ich wina ale calej ligi wloskiej. Tam sa hegemonem i nie ma ich kto stymulowac do jeszcze lepszej gry. Milan slabnie z roku na rok SD dobiero zbiera sie do kupy (starczy spojrzec na ich kadre) Roma natomiast jest dobra ale bez znaczacych nakladow finansowych raczej nie dorowna Interowi i moze ich jedynie lekko postraszyc jak ostatnio.
Inter osiagnal pewien poziom na ktorym ciagle sie utrzymuje. Poziom druzyny ktora nie ma problemow w rodzimej lidze ogrywajac Siene Reggine Cagliari i inne tego typu zespolu a gdy trzeba takze najmozniejszych calcio. Jednak to za malo zeby ugrac cos w Europie. Podobno sytuacja jest z Lyonem. Moze nawet gorsza poniewaz oni nie tyle stoja co sie juz cofaja.
Ja osobiscie nie widze zeby w zespole mistrza Wloch byly jakies wielkie rezerwy. Tym skladem juz pewnej granicy nie przekrocza. Milan nawet jak gral slabo w Serie A to mozna bylo miec nadzieje ze w LM wzniosa sie na duzo wyzszy poziom. W przypadku Interu ciezko liczyc na jakies przebudzenie bestii.
Przyjscie Mourinho nie tchnelo nowego ducha czy nowej jakosci w druzyne Interu. Jak dla mnie to oni czesto graja gorzej niz za Manciniego. Nietrafione transfery i brak kreatywnych pilkarzy w srodku pola nie wrozyly im niczego dobrego. MU pokonalo ich bez wiekszych problemow.
Oczywiscie Moratti ciagle bedzie pompowal kase w druzyne. Pompowal przynajmniej do czasu az Inter wygra LM. Czyli byc moze do smierci. Mysle ze sie nie podda bo chec dorownania ojcu jest ogromna.

Wróć do „Puchary Europejskie”