Szczególnie w pamiętnym meczu (7:1). A w Rzymie słychać było prawie przez cały mecz "Viva Ronaldo". To miejsce na jakieś licytacje czy co ?Poza tym na meczach MU - Roma na OT to poza tradycyjnym angielskim 'ach!', 'och!' były śpiewy kibiców Romy którzy i tak są słabsi niż kiedyś. Ale każdy lubi co innego.
Fakt faktem, że do Anglii mało kto się boi przyjeżdżać na mecz. A do Italii? Kibice są ostrzegani, wręcz radzi się nie jechać na takie mecze.
A takich zadym jakie były w okolicach OT po przyjeździe Romy, w Manchesterze pewnie nie było od lat
I to jest najśmieszniejsze. Keane raz powiedział coś takiego i nie ważne, że później niejeden raz chwalił kibiców. Nie ważne, że Ferguson i reszta piłkarzy niejden raz podkreślała wkład fanów w ich sukcesy. Ważne, że raz Keano skrytykował fanów.a sam Kean chyba kiedys narzekal na doping ?![]()


