Klocilbym sie.Maciek (interista) pisze: Trudno pomylić ówczesny Inter z jakąkolwiek ekipą.
To my jako jednyna druzyna w historii Ligii Mistrzow obok Milanu bylismy 3 razy z rzedu w finale. W sezonie 98/99 bylibysmy po raz czwarty gdyby nie nasze frajerstwo. Prowadzilismy 1:0 na OT i stracilismy frajersko bramke w 90 minucie spotkania. Na Delle Alpi bylo juz 2:0 po bramkach Pipo i dalismy Manchesterowi wyrownac. Mimo, ze po stracie 2 bramki caly czas nacieralismy nie udalo sie strzelic kolejnej a stracilismy 3 w 85 minucie po kontrze MU i trafieniu Yorka.
Kibice Manchesteru rozanielaja sie nad hegemonia Manchesteru i klubow angielskich w czasach obecnych, ktora jednak nijak ma sie do tego co robily kluby wloskie z pozostalymi w latach 90-tych.
Cieszcie sie, bo okres waszej dominacji nie bedzie trwal wiecznie.



