"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Post autor: AgaD » 28 lut 2005, 10:55

Szczęście zawsze komuś sprzyja. Od jakiegoś czasu stoi ono po stronie Milanu, ale taka jest piłka. Nie zawsze sprawiedliwa. Rossoneri zagrali słabe spotkanie, Inter był stroną przeważającą, ale to czerwoni zrobili to co liczy się w piłce. Oni strzelili bramkę i szczęśliwie wygrali.

Wróć do „Włochy”