Mocno się zdziwię, jeśli Justyna nie zostanie sportowcem roku 2009. Znakomicie się spisała w tym sezonie.fieldy pisze:Znakomity sezon, 2 złote medale MŚ i duża oraz mała kryształowa kula. Brawo
Taka anegdotka, może słyszeliście. Dziś po zwycięstwie cały serwis na nSporcie był poświęcony temu wydarzeniu. Był tam, o ile się nie mylę, komentator Eurosportu, który zdradził taką ciekawą historyjkę. Otóż, podczas MŚ w Libercu, Kowalczyk miała kombinezon (?) treningowy z nr 111. Nie była to liczba przypadkowa. Trener zaraz po przyjeździe przekopał całą stertę tych strojów w poszukiwaniu tego z tymi trzema jedynkami. Chodziło o to, że planowali zdobyć trzy złote medale, co się ostatecznie nie udało (choć wynik był i tak wspaniały). To potwierdza jak pewni formy Kowalczyk byli ludzie z jej najbliższego otoczenia.
No i oczywiście: BRAWO JUSTYNA!!!



