Bayer Leverkusen (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Andreyew
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 10 lis 2004, 18:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: 3MIASTO - Gdańsk

Post autor: Andreyew » 28 lut 2005, 19:43

To ze w tym meczu lepszy byl Bayer chyba nie trzeba udowadniac, dominowal do 70 minuty i oddal na 10 minut inicjatywe Stuttgartowi. Co do bramki straconej na koncu to fatalny blad Schneidera, w wywiadzie tlumaczyl sie ze "zmeczenie dalo mu we znaki i musial jakos zatrzymac przeciwnika ktory tez zlapal go za rekaw i niemogl oderwac reki - wiec go tez przytrzymal. Gra Bayeru wysmienita i gdyby nie Hildebrand Leverkusen wygralby 3 lub 4 do zera. Zasluzenie graczem meczu zostal Timo Hildebrand.

Wróć do „Niemcy”