Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Villarreal - Arsenal (1/4 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: Duch » 08 kwie 2009, 14:39

Logan pisze:To z tego, że gdyby Arsenal był słabo dysponowany to juz w pierwszej połowie dostałby co najmniej 3-kę w plecy.
Moim zdaniem strasznie za wysoko oceniasz grę Villarreal. Fakt, zagrali dobre 45 minut, ale nie oszukujmy się nie był to żaden kosmos, czy jak to tam nazywasz. Inna sprawa, że to Arsenal grał dość słabo w pierwszej odsłonie i gospodarze mieli więcej miejsca na prowadzenie gry. Zresztą sam napisałeś :arrow:
Można tez zobaczyć że mimo tak kapitalnie grającego zespołu Pellegriniego nie mieli oni żadnej 100% okazji oko w oko z bramkarzem
IMO to tylko świadczu o tym, że ŻŁP nie grała tak super jak Ci się wydawało. Dlatego nie rozumiem tego super-turbo- mega optymistycznego tonu. Nie wiem też po co wspominasz o lidze, bo to całkiem inna bajka. Każdy tutaj doskonale wie ile trwa nasza passa, ale jakie to ma przełożenie na LM.
Logan pisze:I dlatego właśnie nie ma się co wstydzić,
Chwalić kiedy jest okazja to raz, a popadać w nadmierny optymizm to dwa.

Wróć do „Puchary Europejskie”