W sumie to nawet nie przenośnia, bo generalnie mój dzień powszedni niejednokrotnie tak wygląda.franz pisze:Wiadomo na co dzień Led Zeppelin i Monty Python, a w chwilach zwątpienia w życiowe ideały i szczególnej glupawki przychodzi czas ZF Skurcz i TPN 25. To tak w przenośni oczywiście![]()
Nie wiedziałem, że Yry jest kibicem L-ki. W takim razie piosnka wydaje mi się być mocno autoironiczna. Inaczej odczytać tego nie umiem.franz pisze:Satyra na temat kibiców Legii?!10 pisze:I nie przeszkadza Ci, że to satyra na wasz - kibiców Legii (choć w sumie - kibiców w ogóle) - temat?No ładnie dowaliłeś
![]()
TPN 25 i pochodne to kibole Legii od lat! A Polonii nie lubiliśmy zawsze, więc powstała "pank-krokowa" piosenka z jajem na temat "derbów" (Derby Warszawy tylko na Służewcu, bo nie ma Polonii w Warszawie!). Piosenka miał być w stylu TPN 25 pod każdym wzgledem i jest![]()
Didi nawet na zgrupownie Legii tej zimy pojechał, choć On i tak w Hiszpanii "na emigracji" siedzi.
Jako że mają być linki - coś z zupełnie innej beczki:
http://elcoyote.wrzuta.pl/audio/4DLasZP ... _psy_dziad



