Wiem, że Widzew miał takie szkolenia. A w innych klubach nie chcieli. Słyszałem, ze w Zabrzu sie to piłarzom nie podobało. No i potem nie widać efektów.Marrecki - kiedyś się mówiło, że piłkarze będą mieli "szkolenia medialne", żeby poprawić jakość wypowiadania się przed kamerą, ale chyba to jakoś nie wypaliło. Przynajmniej efektów nie widać.
A co do szkoleń, to dla dziennikarzy też nie przeprowadza się takowych. Moj kolega studiowal dziennikarstwo i mowi ze rzadko, co pisali, tylko wkuwali. Żadnej praktyki. A w redakcjach też raczej nie ma czasu na edukowanie młodych adeptów. Taki albo sobie poradzi, albo "zginie" idąc na żywioł. We Francji ponoć nie można sobie pisac tak od razu. Mlodziak ma opiekuna i pisze "do szuflady", a dopiero po jakichs 2 latach gotowy jest do pracy. To oczywiscie nie swiadczy o slabym poziomie gazet w Polsce obecnie, ale moze pogorszyc sytuacje w przyszlosci....



