Juz ochlonalem, wiec moge napisac cos na spokojnie.
Jesli ktos mysli, ze Chelsea zagra inaczej w rewanzu to moim zdaniem sie przeliczy. Zagraja to samo co dzisiaj, a swoich szans beda upatrywac glownie w wstalych fragmentach. Oczywiscie totalnej murarki nie bedzie, ale bedzie cos podobnego do meczu z Man U z Old Trafford z zeszlego sezonu. Na ofensywne podejscie bym nie liczyl.
Smutne jest to, ze jesli jakas druzyna chce wywiesc z Camp Nou co najwyzej remis to musi postawic autobus w bramce. W rewanzu mecz sobotni z Realem znacznie komplikuje nam sprawy i szczerze mowiac, watpie, ze awansujemy do finalu.
Nie wiem tez jak my to robimy, ze zawsze majac 3 razy mniej fauli, mamy tyle samo kartek co przeciwnik ['].



