A czy uderzenie w pysk ma coś wspólnego z grą w piłkę nożną? Nie, to zwyczajne wsiowe chamstwo. A "faul" Puyola był następstwem tego, że Hiszpan był spóźniony na swoją pozycję wskutek nieodgwizdanego odpowiednio wcześnie spalonego, co jednak w końcu nastąpiło.Magnum pisze:To jeśli ktoś uderzy kogoś w pysk gdy sędzia zatrzymał gre to też się nie liczy?Co wy z tą czerwienią dla Puyola? Ten faul na 2 żółtą kartkę i tak na dobrą sprawę nie miał miejsca, bo wcześniej był spalony.
Co te 2 sytuacje mają do siebie?



