Zobaczymy, jeśli zatrudnią kogoś z głową na karku (Labbadia, Klopp, Ragnick) to może nie będzie najgorzej, ale faktycznie bez Magatha los jest raczej przesądzony. Znowu pewnie popadną w przeciętność.
Jedyna nadzieja jest taka, że po awansie do LM zdołają nakłonić paru klasowych zawodników do gry w swoim zespole i może jakoś uda się załatać luki. Bo w to, że Grafite i Dzeko zostaną to nie wierzę, ale za to reszta raczej nigdzie się nie wybiera. Generalnie kręgosłupem drużyny jest Misimovic, więc może po zakupie dobrych napastników nie będzie najgorzej.



