Myślę że obecnie największe szanse ma Forlan. Eto'o jest kompletnie bez formy, co prawda wczoraj coś pyknął, ale wiadomo że coś w końcu musiał trafić. Forlan natomiast jest w niesamowitej formie, w ostatnich 14 meczach zdobył 15 bramek. Tak więc ponownie może być powtórka z pierwszego sezonu Diego w Hiszpanii, gdzie na finiszu wyrwał wydawało by się pewną koronę Eto'o.mientix pisze:Jak wiadomo największe na tytuł króla ma E2.
Chociaż gdyby Villa strzelił 4 bramki w meczu z Realem to nie płakałbym.



