Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Post autor: Michał M » 17 maja 2009, 13:20

Bienias pisze:Bayern jak nie wygra tez moze nie grac w LM wiec BM gra nie tylko o mistrza i LM ale tez o Francuza
Jeśli nie przegramy ze Stuttgartem, mamy pewnie przynajmniej 3 miejsce, a więc kwalifikacje do LM. W których, z uwagi na współczynnik klubowy, będziemy wysoko rozstawieni, a więc trafimy na "hita" w rodzaju maks. Lecha Poznań. To co, nie zagramy wtedy w LM? :]
Mentor pisze:Bayern poza LM = Ribery out :smile2:
Pozostanie Ribery'ego w Monachium zależy przede wszystkim od następujących czynników:
- czy van Gaal będzie sobie wyobrażał skład bez niego
- czy znajdzie się klub skłonny wyłożyć za niego min. 70 mln euro
- czy zarząd Bayernu zgodzi się na taki transfer

To czy Bayern zagra w przyszłym sezonie w LM czy P/ UEFA ma tylko poboczne znaczenie, wpływające na powyższe DECYDUJĄCE czynniki. Ribery nie jest pracownikiem, który może sobie przyjść i złożyć wypowiedzenie (jak ja rok temu :P ). Wiąże go kontrakt i żeby go rozwiązać, musi dojść do porozumienia stron. Jak będzie bardzo naciskał na transfer, to nie ma sprawy, ale niech jego wspaniali doradcy znajdą najpierw klub, który będzie skłonny wyłożyć za niego wysoką sumę.

Co do rozstrzygnięć w ostatniej kolejce - może oczywiście dojść do cudu w Wolfsburgu :lol: ,ale faktycznie zbytnio na niego nie można liczyć. A więc gratulacje dla VFL za historyczny triumf (choć jako zespół oceniam ich na poziomie maks. Stuttgartu z 2007 r.), a my musimy w naszym "endspielu" w sobotę udowodnić, że przynajmniej na 2 miejsce w tym sezonie było nas stać. Liczę też jakby co na KSC, wciąż walczące o miejsce barażowe, że nie ulegnie Hertcie :wink:

Wróć do „Niemcy”