Najprawdopodobniej Manchester zagra tym samym składem co z Arsenalem, jedynie za Fletchera zagra Giggs, który przejdzie na lewą stronę, zaś Park będzie z Carrickiem w środku. Scholes jest jeszcze opcją, jednak nie wierzę, że miał brak szans w lidze a miałby rozegrać z Barceloną od pierwszej minuty. Co do Berbatova, to na pewno nie zagra. Ostatnio przypomina mi lenia na boisku, tak jakby grał od niechcenia. Tevez pewnie będzie pierwszym do ataku po Rooneyu. Mecz będzie ciekawy, bo Barcelona pewnie narzuci swój styl gry, jednak będą mieli słabą defensywę i Manchester może to wykorzystać. Na pewno będzie to trochę pojedynek Messi-Ronaldo, ale tutaj forma obrońców będzie miała największe znaczenie, bo wymiana ciosów będzie pewna.runej pisze:Giggs. Scholes vs Xavi i Iniesta = żółta kartka dla Scholesa w przeciągu kilku pierwszych minut. A potem, to już pozostanie tylko się modlić, żeby się nie znalazł jaki rywal z piłką obok niego, bo możemy kończyć w 10. Imo Giggs to pewniak do gry w pierwszym składzie. A co do składu, to tak jak podał Kamil, Ronaldo w ataku, Park na prawej wspomagający Dżona i Rooney na lewym skrzydle, środek pomocy i tyły to jasna sprawa. Choć kto tam wie, co Ferguson wymyśli.MGiggs pisze:tylko jedna dywagacja, Giggs czy Scholes
E:Znikome? Nie żartuj. Centralna postać United w ostatnich meczach. Do tego Darren nigdy nie zawodzi w spotkaniach o wielką stawkę, 'big game player' jak się patrzy.emdżej pisze:Ze składu wypada tylko Darren Fletcher pauzujący za czerwoną kartkę, ale jest to znikome osłabienie zespołu.



