Z Chelsea też był mecz o wielkiej stawce i nie błyszczał. Messi może ośmieszyć obronę United, ale bardziej prawdopodobne - dla mnie przynajmniej - wydaje się rozmontowanie osłabionej obrony Barcy przez Rooney'a z Ronaldo do spółki.Corinthians pisze:Messi jest w stanie ośmieszyć każdego 'bajecznego' obrońcę Manchesteru, a w takim meczu na pewno nie zaprezentuje się słabo.
Chciałbym aby Barca wygrała, ale rozum podpowiada, że to United sięgną po trofeum.
Spodziewam się czegoś podobnego do 2 meczu z Arsenalem w 1/2 finału. Barca będzie atakować [tak jak Arsenal zaczął], a United będą szukać kontry. W meczu z nami szybko nas skarcili i później już plan wziął w łeb. Dziś pewnie Barca dłużej będzie dotrzymywać im kroku, ale myślę że w końcu coś wpadnie.
Pewnie znów po meczu będą głosy, że wygrał antyfutbol [oczywiści o ile wygra United]. Bo Barca pewnie będzie klepać piłkę, a United głównie skupi się na obronie i szybkich kontrach. Tak to widzę. A kto wygra ? Ten kto wykaże więcej opanowania pod bramką rywala, bo sytuacji z obu stron nie powinno brakować.
Liczę na sporo goli, choć wiem że będzie o to ciężko. Najważniejsze, żeby były emocje, ale w trakcie meczu, a nie po ostatnim gwizdku
Od razu uprzedzam - nie prowadzić livescore'a na forum !! Każdy zainteresowany przecież będzie mecz oglądał



