Ja uważam, że Manchester będzie cichym zabójcą z kontry. Barcelona na pewno będzie chciała narzucić swój styl, bo są świadomi, że ich obrona do najlepiej zgranych i silnych defensywnie nie należy i będą chcieli mieć duże posiadanie piłki. Jestem nawet na to przygotowany, że Manchester mimo, że jest faworytem według ekspertów, to On z początku będzie atakowany przez Barcelonę i przez pierwsze 15 minut może to tak wyglądać, ale ktoś dobrze napisał, że Arsenal też miał takie założenie i stracił szybko dwie bramki. Też może być tak, że cała Europa niesamowicie podjarana tym widowiskiem, a może być tak, że będą szachy i nikt nie będzie się zapędzał za daleko. Mecz konkretny zacznie się aż ktoś straci pierwszą bramkę.Jarzinho pisze:I.....Hanni pisze:Ja tylko dodam, że gdy Sir Alex grał już w Pucharach z Aberdeen, Guardiola miał 7 lat.
Barca zrobi wszystko, żeby MU nie kontrowało, majac na boku Sylvka a w środku Toure. Pewnie Barca bedzie chciała utrzymywać sie przy piłce jeszcze więcej niz zazwyczaj, ale o atakowanie w takim stopniu jak lubi Blaugrana raczej nie bedzie miec miejsca. Mam nadzieje, że Titi sie postara, bo jemu bedzie zależało bardzooo. Po to przeszedł do Katalonii, żeby wreszcie wygrać LM. Tego mu brakuje. Chciałbym, żeby Barca strzeliła bramke, to otworzy wynik spotkania i widowisko bedzie zapewnione. Jesli bedzie tak jak wielu przewiduje, że Barca bedzie waliła głowa w mur, a MU czekało na kontry, to moze być cięzko. VeBfieldy pisze:Spodziewam się czegoś podobnego do 2 meczu z Arsenalem w 1/2 finału. Barca będzie atakować [tak jak Arsenal zaczął], a United będą szukać kontry. W meczu z nami szybko nas skarcili i później już plan wziął w łeb. Dziś pewnie Barca dłużej będzie dotrzymywać im kroku, ale myślę że w końcu coś wpadnie.



