Przychylam się do opinii fieldy'iego, że te urazy z ostatniej chwili w żadnym z przypadków nie okażą się wykluczające z gry.
Pozostało już coraz mniej czasu, więc nerwy udzielają mi się dość mocno. Nie potrafię się skupić na czymkolwiek. A do pubu pojadę chyba kilka godzin wcześniej, bo nie usiedzę w domu.
Pozdrawiam wszystkich fanów piłki i życzę miłego wieczoru



