W zeszłym roku zdobywał gole z Roma, Chelsea, Arsenalem, Liverpoolem. I tak było mówione, że zawodzi w ważnych meczach. W tym roku zdobywał z Interem, Porto, Arsenalem, ale jak dziś zagra średnio(bo poza meczem w Mediolanie z Milanem przegranym 0-3 gdzie grał piasek, jak i cały zespół, to w reszcie spotkań w których niby zawiódł grał po prostu średnio, nie zachwycił, ale też nie grał tragiczne) to i tak będzie mówione, że Cristiano Ronaldo ZNOWU zawiódł w najważniejszym momencie...



