Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post autor: Morrow » 27 maja 2009, 16:24

Wielkie emocje przed nami. Nie wiem czy to będzie wielki piłkarski spektakl ale ja już ledwo mogę usiedzieć z nerwów. Szanse wyrównane moim zdaniem. Barca bez Alvesa i Abidala ale zastępcy mogą dać radę, u nas brak Fletchera a akurat dzisiaj mógłby być kluczowym piłkarzem bo neutralizacja Xaviego i Iniesty to moim zdaniem klucz do sukcesu. Zagramy IMO podobnie do Chelsea na Stamford tyle, że tam nie było Titiego na lewej a Iniesta na jego pozycji nie jest nawet w 50% tak dobry i istotny dla Barcy jak w środku pola. Dzisiaj mimo, braków w obronie będzie Barcę moim zdaniem dużo trudniej pokonać z racji tego, że będą dysponować większym potencjałem w ofensywie niż w meczu na Stamford ale to Manchester jest jedną z nielicznych drużyn będącą w stanie zatrzymać ekipę Pepa. Zobaczymy jak zaprezentują się zawodnicy po kontuzjach tzn. Henry i Iniesta w Barcelonie a także Ferdinand u nas. To kluczowi zawodnicy i od ich dyspozycji mogą zależeć losy finału. Bardzo ważne kto strzeli dziś pierwszą bramkę i kiedy bo tego, że taka padnie jestem prawie pewny. To zadecyduje o przebiegu tego spotkania. Żaden wynik nie będzie niespodzianką. Nie zaskoczą mnie karne ale nie zaskoczy mnie też 3:0 w jedną albo w drugą stronę. Jak dla mnie faworytem jest Barcelona i spodziewam się, że dzisiaj mogą wspiąc się na wyżyny swoich umiejętności tak jak to miało miejsce wielokrotnie w tym sezonie kiedy byli pod presją ale jednocześnie liczę na konsekwencję i doświadczenie Manchesteru i to, że zagramy jak z Arsenalem na Emirates a nie tak jak z Liverpoolem na OT. Bedzie cholernie ciężko ale wierzę, że Rzym będzie dziś czerwony.

Wróć do „Puchary Europejskie”