Arshavin ma jeszcze sporo do udowodnienia. 2 miesiące bardzo dobrej gry nie czynią go już czołowym zawodnikiem ligi. Eduardo podobnie, nie sądzę, żeby było sprawiedliwie stawiać go obecnie przed Owenem(który ze strzelaniem bramek nigdy problemów nie miał), nie mówiąc już o Roo czy Berbie. Nie mówię, że jesteśmy lepsi, ale przed sezonem nie odważyłbym się wytypować najlepszy atak. Za dużo niewiadomych.Wg mnie atak mamy lepszy. Jest swietny Arshavin. Jest Eduardo ktory znajac jego skutecznosc strzeli mase goli. U was jest niezly Valencia i 2 napastnikow ktorzy nei strzelaja jakichs wielkich ilosci goli. Chyba ze teraz sila zespolu bedzie sie opierac na m in Rooneyu zamiast Ronaldo. IMO jednak mamy tu minimalna przewage.
Jest lepszy i to całkiem wyraźnie, choć liczę po cichu, że Nani się w końcu otrząśnie, bo talent ma spory.Jednoczesnie uwazam ze taki Walcott niejest gorszy od Naniego.
Scholesa niestety już nie masz co zazdrościć. Dobrego meczu nie zagrał chyba od roku. Uwielbiam na niego patrzeć gdy jest w formie, ale obawiam się, że już jej nie odzyska...Za to zazdroszcze zmiennikow w postaci O'Shea'ego czy Hargreavesa i Scholesa bo w pomocy sila rezerw nas rozwalacie


