Xabi ratował tyłek Rafie? W jaki sposób?Elfin pisze:LFC? Dadzą radę bez Xabiego? Przecież w zeszłym sezonie, przy super dyspozycji Torresa, to głównie X. Alonso ratował tyłek Benkowi. Reszta grała dość chimerycznie - potrafili zagrać mecz życia, by zaraz potem dać... hm... ciała i razić nieskutecznością. W tym roku albo postraszą na początku i złapią zadyszkę, albo obudzą się, jak już będzie za późno.
Steven też grał chimerycznie?
Możesz uważać, że Liverpool nie da rady bez Xabi'ego, nikt Ci nie zabroni. Przypominam tylko, że Alonso w meczu z United na wyjeździe nie zagrał. Tak więc da się nawet bez niego.
Tottenham też osłabiony. Czytałem gdzieś, że Bale, Woodgate i Dawson nie zagrają. Parę środkowych obrońców będą tworzyć niezgrani ze sobą King i Bassong. Tak więc nieciekawie to wygląda. Tym bardziej, że King dopiero wraca po kontuzji.fieldy pisze:ale Liverpool osłabiony, więc mogą zacząć sezon od mocnego uderzenia



