Daimos był tez niezły....+ Yataman...i te roboty - Yata Pelikan, Yata Pies....i drużyna Drombo szukajaca kawałków kamienia Dokuro...hje hje
Konkurencyjna bajba sportowa dla Kapitana Hawka był Pojedynek Aniołów - o dziołchach co to w siatkówke grali!
A jeśli chodzi o bajki sportowe i najlepszego grajka to był nim oczywiście Gigi Sallivan (Gigi Latrotola).....zawsze zaglądał dziewczynom pod spudniczki
Niezapomniejy o takim kolesiu co chodził w masce Tugrysa....-niepamietam jak ta seria sie nazywała.
Jeszcze była Maska Zorro o.......Zorro i sally Czarodziejka!
No i nie moge zapomnieć o Callendar Men - coś w stylu Yatamana....jak roboty sie biły to na dole ekranu zawsze pojawiał sie komentator i komentował....


