Chyba kosmosu nie widziałeśMarco_Van_Basten pisze:Nie jestem wielkim znawcą tej dyscypliny, więc mam pytanie. Od kiedy my tak zajebiście gramy w kosza ? To co dzisiaj widziałem to był kosmos w wykonaniu naszych grajków.
Litwa strasznie słaba, w ogóle nie przypominali drużyny z poprzednich imprez. Wtedy ich gra przeważnie zapierająca dech w piersiach a teraz bez obwodu są europejskim średniakiem. No ale ich osłabienia to nie nasz problem, to bonus dla nas a zwycięstwo jest zwycięstwem nawet nad taką Litwą
Sam nie spodziewałem się takiego przebiegu, bardzo się ciesze jednak jakbym miał się do czegoś przyczepić to byłaby to gra Gortata (taka średnia, za dużo chyba gwiazdorzenia w mediach przed ME. Powinien był więcej zbierać i trafiać przynajmniej spod kosza), Logan - kuwa no ile można popełniać strat? No i treneiro - krótszym składem chyba grać się nie da przez co prawie przegraliśmy. A im dalej w las w tym turnieju tym bardziej będziemy pewnie siadać kondycyjnie bo i rywalem będą coraz silniejsi - wymagający. Po co w ogóle jest Witka a czemu w jego miejsce nie ma Dylewicza który mógłby dac dobrą zmianę? W Eurolidze jakoś daje sobie radę. Jak drużyna się gubiła w końcówce to Katzurin zamiast wprowadzić Koszarka, nie reagował. A w zasadzie mamy 3 niskich - Szubarga (czasem tak rozgrywał że szło sie pochlastać - po co wypracowana akcja dla Gortata na rzut z półdystansu jak ten nie potrafi rzucać?), Koszarek i Logan - fajnie
No a na ogromny plus Lampe, który dziś pokazał że w ataku potrafi grać. Gortat pokazał że ma możliwości. No i bardzo ważne trójki Ignerskiego który wcześniej przysypiał na boisku.
Wczorajszego meczu Polaków nie widziałem. Byłem na meczach w W-wie. A trener Hiszpanów to idiota który podobnie jak Katzurin uparcie trzymał się dającej ciała pierwszej piątki a szczególnie baaaardzo słabo grającego Marca Gasola. Reyes powinien był zdecydowanie dłużej grać. A poza tym Serbowie pokonali Hiszpanów obroną i skutecznością ktorej ich rywale w ogóle nie mieli.
A atmosfera dzięki licznie przybyłym Słoweńcom była zajebista


