Ja nie patrzę na statystyki tylko na mecz. Co z tego że miał 17 zbiórek jak czasem rywal w walce o zbiórkę z Gortatem 1 vs 1 zbierał przy nim piłę. Zbiórek mógł mieć więcej. To Gortat ma aspiracje walki o medale - to nie moje słowa tylko jego więc wymagam od niego więcej. Poza tym część z tych 17 zbiórek to akcje gdy zawodnik nie jest atakowany. Popatrz w statystykach NBA, tam wielu rozgrywających ma średnią po kilka zbiórek na mecz co zawdzięczają przeważnie temu że rywal nie atakuje kosza (bo w walce z centrem rywali nie mają szans) i trochę dzięki temu że potrafią się dobrze ustawić.Morrow pisze:Z tym trafianiem to zgoda. Beznadziejnie to momentami wyglądało kiedy gracz NBA i największa gwiazda drużyny z metra kilka razy z rzędu nie jest w stanie trafić do kosza. Z kolei ze zbiórkami się nie zgodzę. Trudno mieć pretensje do Gortata, że za mało zbiera kiedy miał 17 zbiórek. Bez przesady, gra w NBA ale nie oczekujmy, że będzie miał 25 zbiórek na mecz.
Ogólnie fajnie ale mogło być lepiej.
Co to jest 10pkt? Minuta gry i przewagi nie ma. Byliśmy całkowicie pogubieni, nasza gra polegała na próbie przejścia na połowę rywali nie mówiąc o jakimkolwiek rozgrywaniu czy oddawaniu rzutów. To Litwini byli na fali a gdyby doszli nas na 6 lub nawet mniej oczek to jeszcze bardziej by przycisnęli a naszym coraz bardziej trzęsły się nogi i ręce.Morrow pisze:W 4 kwarcie Litwini najbliżej nas doszli na 10 pkt z tego co pamiętam więc do tej porażki mimo wszystko nie było tak blisko.
Jestem przekonany że to Katzurin nakazał by Logan a nie Szubarga czy ktos inny wyprowadzał piłkę. Zresztą Szubarga też by się pewnie zaplątał. Koszarek imo powinien w takich chwilach brać się za przeprowadzanie piłki. Osobiście przy takiej obronie Litwinów zagrałbym Koszarkiem, Szubargą, Loganem, Lampe i Gortatem by trzech zawodników mogło wyprowadzić piłkę.Angelo18 pisze:Trochę deprymujące było to że kiedy Litwini atakowali nas bardzo wysoko, mieliśmy ogromne problemy z wyjściem ze swojej połowy, za dużo strat zwłaszcza Logan
Koszykarze litewscy po odzyskaniu niepodległości występują w ME nieprzerwanie od 1995 roku. W 2003 roku zdobyli mistrzostwo Europy w Sztokholmie, w 1995 roku byli wicemistrzami, w 2007 brązowymi medalistami. Sukcesy osiągali też w igrzyskach olimpijskich przywożąc z trzech kolejnych turniejów (Barcelona 1992, Atlanta 1996, Sydney 2000) brązowe medale. Na igrzyskach w Atenach w 2004 roku i Pekinie przed rokiem uplasowali się tuż za podium.
Fajnie by było jakbyśmy wygrali z Turcją. Będzie bardzo ciężko, ciekawe jak wytrzymamy mecz po ciężkim boju z Litwą (mimo prowadzenia przez cały mecz niby spokojną przewagą ale cały czas musieliśmy grać na wysokich obrotach). Po awansie wszystko jest możliwe. Z takimi rywalami nawet trzy porażki, jak i jakieś zwycięstwa


