O kondycje Gortata raczej nie powinnismy sie martwić w NBA graja pratkycznie 5 spotkan w tygodniu w kilku miastach, wiec on da sobie rade. Troche szkoda, że Szewczyk nie gra wiecej, moze Adam by pograł ale on ma jakiś uraz. Dzisiaj Lampe bedzie mial sporo pracy, Ersan jest w kapitalnej formie, z takim podkoszowym jeszcze nie grali na tym turnieju nasi, do tego dochodzi Hedo. Asik i rozgrywjacy takze prezentowali sie dobrze, jest jeszcze Savas, moze nei widać tego po statystykach, ale rozbijał i Litwinów i Bługarow pod koszem.
Gortat i 1-1, coś jak Shaq i rzuty osobiste, naprawde spodziewalem sie wiecej po nim, a czym dalej od kosza tym tragiczniej.



