Wydaje mi się, że problemy Atletico miały związek z jego kontrowersyjnym prezydentem, Jesusem Gilem. Wiadomo, że rządził klubem niemal jak jakiś dyktator. Wielokrotnie kłócił się z trenerami, narzucał im własną koncepcję, a zaowocowało to swoistym rekordem bodajże 26 trenerów w ciągu 16 lat. W takich warunkach trudno zbudować coś solidnego. Ale o tym lepiej niech się wypowie Asteniu.Ebi pisze:3. Czemu lub komu Atletico Madryt (które co prawda aż takich sukcesów nie miało) zawdzięcza niedawny spadek do drugiej ligi, mimo że w latach 90-tych należeli do czołówki europejskiej? Co prawda teraz wracają na miejsce gdzie się znajdowali, ale przez wiele ostatnich lat ten klub był wielkim rozczarowaniem.


