Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post autor: Asteniu » 25 wrz 2009, 14:04

emdżej pisze:
Ebi pisze:3. Czemu lub komu Atletico Madryt (które co prawda aż takich sukcesów nie miało) zawdzięcza niedawny spadek do drugiej ligi, mimo że w latach 90-tych należeli do czołówki europejskiej? Co prawda teraz wracają na miejsce gdzie się znajdowali, ale przez wiele ostatnich lat ten klub był wielkim rozczarowaniem.
Wydaje mi się, że problemy Atletico miały związek z jego kontrowersyjnym prezydentem, Jesusem Gilem. Wiadomo, że rządził klubem niemal jak jakiś dyktator. Wielokrotnie kłócił się z trenerami, narzucał im własną koncepcję, a zaowocowało to swoistym rekordem bodajże 26 trenerów w ciągu 16 lat. W takich warunkach trudno zbudować coś solidnego. Ale o tym lepiej niech się wypowie Asteniu.
Czy Gila można obwiniać o spadek do Segunda ? Moim zdaniem nie. Był on Prezesem Atletico o ile się nie mylę od 1986 roku i gdyby było tak jak piszesz to Atletico spadło by z ligi znacznie wcześniej, a nie dopiero w sezonie 1999-2000. Jedynym błędem Gila było zwolnienie Radomir'a Antica (który w sezonie 1995-1996 doprowadził Atletico do mistrzostwa Hiszpanii oraz w tym samym roku zdobył puchar Hiszpanii) i zatrudnienie na stanowisko pierwszego trenera dwóch Włochów. Pierwszy z nich Ariggo Sacchi na początku wydawał się być cudotwórcą. Po rundzie jesiennej Atletico walczyło o mistrzostwo kraju, jednak runda rewanżowa była tragiczna i Atletico ostatecznie zajęło 13 miejsce. Na pocieszenie Atletico doszło do finału Copa del Rey gdzie dostało w dupę od Valencii i do półfinału Pucharu UEFA. Wówczas Gil postanowił zatrudnić innego Włocha - Claudio Ranieriego. I to właśnie był gwóźdź do trumny, a właściwie do Segunda Division. Ten mimo iż dysponował świetnym składem : Jimmy Floyd Hasselbaink, Kiko, Juan Carlos Valeron, Ruben Baracha, John Capdevilla, Jose Molina, Carlos Aguilera, Santiago Solari, Juninho, Radek Bejbl, Celso Ayala, Carlos Gamarra, Geli, Toni, Fernando Correra itd to spuścił Rojiblanco do II ligi. Atletico grało tragicznie za Ranieriego i widmo spadku było bliskie. Sytuację próbował ratować jeszcze Radmir Antic który był bliski utrzymania Atletico, jednak przestrzelony karny w przedostatnim spotkaniu przez Jimma Floyd'a Haselbainka zadecydował o tym że Atletico pierwszy raz w swojej Historii spadło z Primera Division, po czym nastąpiła wyprzedaż składu, odeszli niemal wszyscy zawodnicy których wymieniłem. Na pocieszenie pozostał kolejny finał Copa del Rey tym razem przegrany z Espanyolem.

Niestety ten sezon zaczyna niebezpiecznie przypominać ten z roku 1999-2000. Również świetny skład, a wyniki tragiczne, jednak bez Włocha na ławce trenerskiej.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”