A ja wciaz nie rozumiem, ze taka gra Bayernu kogos dziwi:
FC Bayern: Butt - Lahm, Van Buyten, Badstuber, Braafheid - Müller, Ottl, Schweinsteiger - Sosa (46. Gomez), Klose (71. Olic), Ribéry (46. Pranjic)
Przeciez, do cholery, z tej kadry, poza Lahmem i Riberym, NIKT nie powachalby lawki w zadnym klubie z czolowki europejskiej! Od dobrych kilku lat Bayern stacza sie w dol i nic nie wskazuje na to, ze cos sie w tej kwestii zmieni. Nie wierze, ze Ribery zostanie na przyszly sezon, Robben zespolu przez caly rok nie pociagnie, a gracze naprawde klasowi moga zechciec dwa razy pomyslec, zanim zdecyduja sie na wzmocnienie tak wygladajacego zespolu. Sklad Bayernu jeszcze z 2005 roku:
Bayern: Kahn - Sagnol, Lucio, Ismael, Lizarazu - Deisler, Hargreaves, Ballack, Zé Roberto - Makaay, Pizarro
Widac chyba roznice.
Nie zmienia to faktu, ze bardzo mnie taki stan rzeczy cieszy.



