Re: Za tych co odeszli [']

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Za tych co odeszli [']

Post autor: Chlopaczek » 11 lis 2009, 20:56

Interesujace. Czlowiek ktory mial wydawalo sie z zewnatrz wszystko co potrzeba do szczescia a nawet wiecej. Pewnego dnia wyrusza na spotkanie ze swoim przeznaczeniem - w tym przypadku byl to pociag - i tyle go widzieli. Okazuje sie ze byc moze wlasna rodzina go do konca nie znala nie mowiac o kolegach z druzyny a co dopiero kibicach. Na pewno wielu jest ludzi ktorzy zyja chowajac swoje problemy rodzinne lub problemy z samym soba za takim fasadowym murem szczescia. Ktorym nikt nie potrafi albo nie moze pomoc jednak fortunnie niewielu z nich decyduje sie na taki krok jak Enke. Co prowadzi nas do wniosku ze jego problemy musialy byc naprawde powazne tudziez ze byl jednostka malo odporna na niepowodzenia i przeciwnosci losu bo przeciez kazdy zmaga sie z wiekszymi lub mniejszymi kryzysami. Nie wnikam w to nie mnie oceniac nie znalem go.

Ogolna mysl jest taka skierowana glownie do mlodszych uzytkownikow forum. Cieszcie sie tymi beztroskimi latami kiedy problemy ktore uwazacie za powazne w wiekszosci przypadkow sa naprawde blahe. Okresem kiedy cala robote odwalaja za was rodzice a waszym jedynym zmartwieniem jest pozycja rankingowa na xbox live kartkowka z fizyki dziewictwo albo porazka ukochanej druzyny z 3 ligowym zespolem (mozliwe ze wszystkie te problemy na raz skutkujace absolutnie przygnebiajaca kombinacja). Potem zycie kopnie was w dupe bo predzej czy pozniej to zrobi (jezeli jeszcze tego nie uczynilo) a wtedy pozostaje mi wierzyc ze nie wsiadziecie do pociagu byle jakiego. Po drugiej stronie czeka was wylacznie bardzo dlugi sen tylko ze bez snow.
Powodzenia.

Wróć do „Hyde Park”