Re: Za tych co odeszli [']

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Za tych co odeszli [']

Post autor: czeher » 12 lis 2009, 12:26

Tak ogolnie i ja sie odniose... Babel wniosles do dyskusji element statystyk, tylko to sa potwierdzone przypadki oficjalnie a ile jest takich utajonych. Depresja to w sumie bardzo szerokie pojecie, ktore na dobra sprawe moze dotyczyc 99% ludzkosci w wiekszym badz mniejszym stopniu... bo kto nie ma/mial przez dluzszy czy krotszy okres w swoim zyciu poczucia pustki, bezsensownosci bytu, totalnego zniechecenia, wyobcowania, niskiej samooceny, brak pespektyw, zniechecenie, problemy z snem, obrazu siebie jaki to [ch**] jestem ... czy nawet mysli samobojczych. Przeciez taki szary przeietny czlowiek w wiekszosci nie korzytsa z uslug psychoterapeuty, psychoanalityka czy jeszcze innych pscho cos tam .. jak gwiazdy pokroju Enke. Zasadniczo mozna dosc do wniosku ze wsyztskie samobojstwa to depresja. Miliony ludzi bije sie myslami w wlasnej glowie
Enke zdaje sie mial problemy z soba jeszcze pzed smiercia swej corki, ktora pzoniej pewnie poglebila jego stan... ale obecnie patrzac od strony zawodowej, aktualna sytuacja byla ziszczeniem jego marzen, chociaz ko wie czy nie wytrzymywal presji z strony moze nawet lepszych bramkarzy pokroju Neurera czy Aldera, bo aktualnie pieprzenie typu, ze mial byc 1bramkarzem wg mnie jest na wyrost i dla lepszego pozegnania jego postaci... Bo obejrzawszy to co prezentowal Alder w Moskwie czy Neurer i Alder w budnelsidze to smiem twierdzic, ze walka bylaby do samego konca
Gosc nie radzil sobie z presja i konkurecja bo zdaje sie w depresje wpadl za czasow siedzenia na lawie w Barcelonie...
"Ciągle miał depresję i obawy związane z możliwością sprawienia zawodu. W czasie infekcji bakteryjnej to wszystko wróciło, więc byliśmy w kontakcie".
wg mnie to pokazuje jeszcze raz, ze nie radzil sobie z porazkami, bo wlasnie przez infekcje i dobry wystep adlera mogl zostac zdegradowany z pozycji nr 1. Osoba destrukcyjna, ktora musiala byc zawsze najlepsza - tak to odczytuje
gdzies czytalem, ze mozliwe jest ze nikt juz nie zagra z nr 1.. dla mnie jest to na sile robione

Kazdy niesie swoj krzyz

Wróć do „Hyde Park”