Jasne, że tak. I że z tą dwójką byśmy grali inny futbol. Ale większość graczy gra póki co poniżej swoich możliwości, bo nawet bez tej dwójki takie mecze jak ze Stuttgartem należaloby wygrywać.sitrus pisze:Główny problem Bayernu to oczywiście brak naraz Robbena i Riberyego.
Do tego co piszesz, dorzuciłbym uporczywe stawianie na 4-3-3, w momencie, kiedy nasza kadra predestynowana jest do 4-4-2. Dopiero z Leverkusen to się zmieniło.sitrus pisze:Drugi wielki problem to jednak już same błędy van Gaala, który rozpieprzył parę naprawde dobrze działających rzeczy.
Nie chcę być złym prorokiem, ale wiele wskazuje na to, że tylko Puchar Niemiec będziemy w tym sezonie w stanie zdobyć. W lidze liczyłbym na 2-3 miejsce. Na mistrza przy aktualnej grze po prostu nie zasługujemy.sitrus pisze:W Pucharze Niemiec na razie jest bardzo dobrze i raczej z drugoligowcem nie odpadniemy.
Jak wcześniej od Ribery'ego. A właściwie jesteśmy uzależnieni od nich obydwu. No cóż, widocznie reszta pomocników to siermiężni gracze...emdżej pisze:Zadziwiające jest jak bardzo Bayern uzależnił się wręcz od Robbena.


