Po prostu najlepsi zawodnicy od początku 2000 roku do końca 2009. Wiadomo jeśli ktoś największe sukcesy odnosił wcześniej, to działa to na jego niekorzyśćjak rozumiem najwięksi,a nie ci z największymi sukcesami?I bierzemy pod uwagę lata 2000-2009?
Co do systemu taktycznego to orientacyjnie podziałkę zrobiłem taką, jeśli uważacie, że lepiej w innym to piszcie w innym. Jeśli większość będzie za innym system zawsze możemy zmienić. To tylko zabawa.
Moja lista:
Bramka:
Buffon; 10 lat równiutkiej formy, praktycznie bezbłędny. Równać się z nim może tylko Cassilas, ale Buffon jest stabilniejszym. No i ma moją sympatię.
Prawy obrońca:
-Thuram- Zawsze go uwielbiałem, za gigantyczną klasę w defensywie i niesamowite warunki fizyczne.
Środek-
Cannavaro. Dla mnie defensor idealny. Wielcy lider. To jak Canna grał na MS w 2006 to była maestria najwyższego poziomu. Czysta elegancja i perfekcja
Lewa obrona:
Roberto Carlos. Zrewolucjonizował tą pozycję. Nawet legendarny Malidini, który jak wspomniał MazurXIII, czy Zambro, którego zawsze bardzo lubiłem się do niego nie zbliża
Defensywna pomoc- Davids. Pomocnik kompletny. Śweietny w defensywie, bardzo mocny w ofensywie, mocny na skrzydle, technicznie kapitalny. Jednostronny Makelele, który strzelił przez całą karierę jednego gola, dlatego dla mnie jest gorszy. A drugiego środkowego pomocnika nominować nie muszę
Środkowy pomcnik- Xavi. Wielka postać, wielkiej Barcelony. Najkreatywniejszy piłkarz środka pola.
Ofensywny prawy pomocnik- Figo. Beckham dla mnie zawsze był niekompletnym graczem, wielkie nazwisko, nie aż tak wielkie nazwisko co Luis. Ronaldo i Messi grają zbyt krótko
Ofensywny środkowy pomocnik- Zidane. Komentować nie muszę
Ofensywna lewa pomoc: Nedved. Wybierałem, między niegenialnym profesjonalistą, a nieprofesjonalnym geniuszem. Między piłkarzem skrajnie równym, a tym który popadł w gigantyczny kryzys. Wybieram Nedveda i jego unikalną siłę charakteru. Zresztą jak ja na niego nie zagłosuje to kto
Atak to dla mnie duet. Ronaldo-Henry. Ronaldo, to był czysty fenomen. Bez względu na wagę, kontuzję itp. A Totti za kosmiczną wszechstronności i przywiązanie do barw. I tu jednak Henry. Uwielbiałem go oglądać w Arsenalu. Wielki w reprezentacji Francji, która z nim na czele osiągała wielkie rzeczy. Weź z takiego grona wybierz 2 pffffff
A trener to Lippi.
Ok. łączymy napastnikówwydaje mi sie ze opcje cofniety napastnik i snajper troche naciagane.chociazby taki Ronaldo czy Szewczenko nie pasuja do jednego grona z Inzaghim czy Van Nisterlooyem.obaj powinni sie znalesc jako cofnieci napastnicy.


