Re: Kolejna afera korupcyjna

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post autor: Fishbone » 10 lut 2010, 11:05

Wojciech Łobodziński i Grzegorz Bartczak mogą spodziewać się kłopotów - tak wynika ze słów sędziego Tomasza Kaszycy, który we wtorek we Wrocławiu ogłaszał wyroki w sprawie Polaru Wrocław. Wypowiedź sędziego cytuje relacjonująca proces polska prasa, m.in. "Przegląd Sportowy" i "Gazeta Wyborcza".

To właśnie od Polaru Wrocław rozpoczęła się w naszym kraju afera korupcyjna. Pięć lat temu po publikacjach wrocławskich dziennikarzy "GW" prokuratura wszczęła śledztwo. Jeden klub pociągnął za sobą drugi i tak dalej i tak dalej. Ściganie nieuczciwych sędziów, zawodników, menedżerów trwa do dzisiaj.

Jeśli chodzi o Polar, to w toku śledztwa ujawniono, że w sezonie 2003/04 nagminnie handlował meczami. Okazało się również, że w tym samym sezonie sprzedał spotkanie Zagłębiu Lubin. Miedziowi mieli czym płacić, bo w drużynie powstał specjalny fundusz na takie cele - piłkarze podpisywali odbiór premii, ale pieniądze nie wpływały im na konta.

W sprawie tej świadkami byli m.in Łobodziński (dzisiaj Wisła) i Bartczak (dalej Zagłębie), ówcześni piłkarze Miedziowych. Ten pierwszy zeznał w ubiegłym roku, że nie wiedział co podpisuje. Jego i Bartczaka słowom sędzia nie dał wiary.

- Zeznania tych świadków, w tym Łobodzińskiego, są niewiarygodne - mówił sędzia, cytowany przez "GW". - Piłkarze kwitowali odbiór pieniędzy, ale ich nie dostawali. Tłumaczenia zawodowca, że nie wiedział, co podpisuje, można włożyć między bajki. Biorąc pod uwagę rozmach wciąż prowadzonego śledztwa, te osoby mogą się spodziewać kłopotów - dodawał.

Prokurator Tadeusz Potoka na łamach "Przeglądu Sportowego" zastanawia się z kolei, czy piłkarze nie złożyli przypadkiem fałszywych zeznań, naruszających art. 233 Kodeksu Karnego.

Obaj zawodnicy z pewnością jeszcze pojawią się we Wrocławiu.

Według mnie jak Mariusz Ujek biegając po boisku, oferując łapówki nie został skazany, to Ci zawodnicy są nie do ruszenia.

Wróć do „Polska”