Arsenal strzelił do tej pory najwięcej bramek w rozgrywkach, aż 18 (tyle samo co Fiorentina), ale trzeba dodać, że grupa zbyt wymagająca nie była. Barca ma 12 trafień, jednak ci z kolei mieli ciężką przeprawę w grupie. Pierwszy mecz odbędzie się na Emirates i Arsenal musi go wygrać, by myśleć o awansie. Barca na wyjazdach nie prezentuje się tak świetnie jak na Camp Nou, więc szansa jest, biorąc pod uwagę dobrą grę Arsenalu u siebie.
Mecze grupowe Barcy (wyjazdowe):
Inter - Barca 0:0
Rubin - Barca 0:0
Dynamo - Barca 1:2
Jak widać, nie niszczą rywali na ich terenie
Co jeszcze warto dodać. W ostatnim czasie bramki dla Barcy strzela głównie Messi, więc wiadomo kogo trzeba pilnować najbardziej, a może mu mecz nie wyjdzie
Smaczku rywalizacji dodaje fakt, że do Londynu powraca Titi, a do Katalonii Cesc. Ciekaw jestem, czy na Camp Nou ktoś rzuci w Cesca koszulką Barcy, czy może na Emirates Titi dostanie koszulką Arsenalu
Jeśli chodzi o rozgrywki Ligi Mistrzów, to Arsenal awansował do kolejnej rundy gdy grał rewanż na wyjeździe w 67% przypadków. Gdy rewanż był u Londynie - 50% (no, co - pozytywów szukam).
Kłopotem Arsenalu jest na pewno defensywa. Sporo goli tracimy, a Barca potrafi to wykorzystać. Ważna będzie dyspozycja Campbella, który zastąpi Gallasa. O Fabregasa, Songa, czy atak się tak nie martwię. Odnośnie defensywy ważne też jest, by Almunia był zdrowy. Fabiańskiego nerwy zżarły w meczu 1/8 z Porto, co by było z Barcą w 1/4 ? Strach się bać.
Na koniec jeszcze ważna informacja o terminarzu - Arsenal po rewanżu na Camp Nou zagra na WHL z Tottenhamem. Bardzo ważny mecz (będzie przesunięty o kilka dni, jak Spurs wygrają z Fulham w FA Cup), natomiast Barce czeka chyba jeszcze ważniejszy (na pewno ważniejszy z ich punktu widzenia), bo walka w Gran Derby z Realem na Santiago Bernabeu. Oby to był ostatni mecz jaki Barca rozegra na Bernabeu w tym sezonie
Napinać się z umiarem, bo bany polecą
P.S. O meczu proszę tu pisać, a nie w tematach klubowych.



