Trafiles Wilmore w samo sedno sprawy... trudno sie nie zgodzic. Tak juz jest w Polsce z skrajnosci w skrajnosc - w sumie sie rpzywiczailemWilmore pisze:Kaczyński niczym Jan Paweł II - na codzień niewielu obchodził, część go opluwała, a przy okazji śmierci wszyscy jak jeden mąż go opłakują. Ze skrajności w skrajność, jak to w Polsce.
3osoby podobno ciezko ranne
F4 prawdopodobnie odbedzie sie, jednak bez splendoru



