Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post autor: (L)oczkerson » 10 kwie 2010, 12:30

Jakby ci zginęli - rada ministrów, premier, marszałek sejmu, senatu, prezydent - to bylibyśmy dopiero w głębokiej dupie. Cios jest bardzo dotkliwy, ale to nie jest taka sytuacja, że nie ma już nikogo na stanowiskach.
Owszem było by gorzej gdyby zginęli ludzie nie z kancelarii prezydenta a z rządu, ale wyrwa i tak jest bardzo duża. Napisałem, że to armagedon, bo cała sytuacja jak z political fiction.
Swoją drogą ciekaw jestem jak bardzo zmieni się podejście społeczeństwa do Kaczyńskiego i Pisu.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”