Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post autor: (L)oczkerson » 10 kwie 2010, 12:50

Ależ podkładka dla wszystkich aferzystów - "Jarosław doprowadził do katastrofy poświęcając brata, by uzyskać poparcie społeczeństwa i wygrać dla siebie wybory prezydenckie".
Albo: "Tusk dogadał się z Putinem, że Rosjanie w niedobrym miejscu zasadzą wielkie drzewo, samolot się rozbije, a w Polsce PO doprowadzi do jedynowładztwa."
takie głupie teorie zawsze się pojawią. Np. właśnie zadzwonił do mnie dziadek i się pytał jak to jest, że Jaruzelski, który miał lecieć z Kaczyńskim nie był w samolocie. :P Domyślcie co miał na myśli :>
Dla mnie ta tragedia to jedynie tragedia w kwestii organizacji Państwa, bo takie rzeczy się po prostu nie zdarzają. Kaczyńskiego nigdy nie popierałem i po prostu żal mi człowieka, ale niewiele więcej.
No i ciekaw jestem jak będzie wyglądała polska scena polityczna
Żałoby za Kaczyńskiego były żenujące i bezzasadne.
a teraz Kaczyński ma swoją własną żałobę
los jest przewrotny

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”