Chciałem nawiązać do tego, co dużo z was pisze - jasne procedury konstytucyjne, nie zgadzam się że prawo jest przygotowane na taką sytuację.
Prezydentem dzisiaj zostanie Komorowski, jak się dowiedziałem ma wszystkie uprawnienia zwykłego prezydenta (sam byłem przekonany, chociaż egzamin z systemu politycznego RP miałem na 4 semestrze, a jestem na 8, że nie ma wszystkich). I co zrobi dalej? Jako pełniący obowiązki powoła, na pełne kadencje Szefów NBP, prezesa IPNu? Czytałem wypowiedz jednego z konstytucjonalistów, że jego zdaniem (nie wynika to z prawa, bo prawo tego nie reguluje) najpierw należało by uzupełnić skład sejmu, gdyż zbyt ważne postacie zginęły, poprzez stratę utracił niejako część swojej legitymacji.Janio pisze:jasnych procedur konstytucyjnych regulujących następstwa takich tragicznych wydarzeń...
Jeśli prawo określało by wszystko i byłoby jasne to niepotrzebni byli by prawnicy, konstytucjonaliści, etc. Mamy procedury, ale raz nikt ich do tej pory nie zastosował, dwa te procedury tylko określają przestrzeń, to co zostanie zrealizowane w ramach tej przestrzeni to już kwestia polityków, aktualnie Komorowski (jak już przejmie formalnie władzę) ma bardzo dużo decyzji do podjęcia.



