maciek_88
Czyli miałem rację nie ma takich samych uprawnień, takich właśnie mamy ekspertów w mediach. Nie ma bodaj najważniejszego uprawnienia. Jednak nie o tym teraz.
Ja doskonale wiem jak uzupełnia się brakujące miejsca w parlamencie. Moją uwagę zajęła głównie ta teza o utracie części legitymacji, tutaj trudno się nie zgodzić. Z jednej strony Szmajdziński i Jaruga - Nowacka, z drugiej Natalii - Świat, Gosiewski, Płażyński jakkolwiek nie oceniać tych polityków to straty kadrowe znaczne dla wszystkich obozów. Najmniej ucierpiała platforma. Znajomy ze studiów, który jest w sztabie Jarosa (taki poseł PO), na facebooku "zapowiada się dużo roboty". Opadnie kurz, wyschną łzy, te prawdziwe i te które istnieją tylko dlatego, że wymagają tego kamery, rozpocznie się walka. Nie mam natomiast wątpliwości, że przygotowania do walki już się rozpoczęły. Nie chodzi mi o to, że dajmy na to Kaczyński już dzwoni do Ziobry, żeby porozumieć się co do tego, kto będzie kandydował. Raczej na poziomie strategów, planistów. Tam już koła maszyny muszą się kręcić.
Porównanie do WTC jak i do śmierci Papieża jest co najmniej dziwne. Do WTC to przy całym szacunku nie porównujmy się, tam zmieniały się polityki obronne krajów, podejmowano decyzje o wojnach. Natomiast śmierć Jana Pawła II nie zmieniła tak naprawdę nic w polityce, ani światowej, ani polskiej. Zmienił się tylko król w ostatniej bodaj kościelnej monarchii elekcyjnej na świecie.
Katastrofa lotnicza z dzisiaj, jest jak bomba atomowa dla polskiej sceny politycznej, ale nie będzie miała większego znaczenia nawet dla regionu, a co dopiero dla świata.



