Duzo ironii , malo argumentow rzeczowych . Czytam juz ktorys raz twoje nieprzychylne wypowiedzi w stos. do studentow , czyzbys nie dostal sie na studia czy cus ?Korwin-Mikke to bardzo potrzebny "polityk". Zawsze bardzo mnie bawią jego wypowiedzi i taki oderwany od rzeczywistości sposób postrzegania świata. Czasami mam wrażenie, że bierze jakieś mocne prochy. Tacy ludzie są wręcz niezbędni w naszej przestrzeni politycznej. Budujące jest to, że poparcie dla niego oscyluje w granicach błędu statystycznego. Z tego co mi wiadomo to ten pan ma dosyć wysokie notowania wśród studentów. Zbuntowani, młodzi ludzie chcący być na siłę anty znajduję sobie takie autorytety. To jest akurat zrozumiałe, ale zarazem smutne.
Akurat ze znaczna iloscia jego pogladow politycznych sie zgadzam . Szkoda tylko ze on sam nie zauwaza tego ,ze taka postawa jaka przyjmuje nie zyska wymaganego poparcia . Ogolnie sie zastanawiam po co mu stolek prezydencki skoro wiadomo nie od dzis ze kompetencje prezydenta sa dosc mocno ograniczone.
Gdzies czytalem ze wydaje 100 k ze swojej kieszeni na kampanie . Moglby jeszcze troszke ciutke wydac i zatrudnic specjaliste od wizerunku , bo ten ktory kreuje raczej nie przyciagnie mas . A szkoda bo jezeli chodzi o merytoryczna wiedze i program , w koncu to jakas odskocznia od tego chlamu z ktorym mamy do czynienia na codzien.



